Jak się zaczyna od jednego czy dwóch asów, to później zagrywa się dużo łatwiej. Mogę dołożyć więcej ataków. To był dla mnie pierwszy mecz po dłuższej przerwie. Jest sporo do poprawy, ale trzy punkty bardzo cieszą – mówił Mateusz Bieniek po zwycięstwie z Brazylią w Lidze Narodów.